Kiedy przyniesiono zamówioną pizze zaczęliśmy ją jeść. Przy tym dużo rozmawialiśmy i dużo się śmialiśmy. Chłopcy okazali się być mili. Cza szybko leciał. Kiedy kończyliśmy już jeść pizze ja spojrzałam na mój telefon była już 21:59. Wstając od stolika powiedziałam
-Wiecie fajnie się z wami gada ale ja już muszę iść do domu.-powiedziałam
-Zaczekaj może cię odprowadzę?-zaproponował Niall
-Nie musisz-rzekłam
-A może jednak-zapytał z błyskiem w oku blondyn
-Nie naprawdę nie musisz-owiedziałąm przekonująco
-No dobrze-powiedział Horan
Niall wstał i pocałował mnie w policzek na pożegnanie.
-Pa-powidziałam do wszystkich
-Cześć-odpowiedzieli wszyscy hurem
Wracając do domu ktoś do mnie zadzwonił okazało się że znów dzwonił do mnie mój były chłopak. Postanowiłam ni odbierać od niego telefonu i wyłączyłam dźwięki. Kiedy doszłam do domu była już 22:30. Marzyłam już tylko o tym by jak najprędzej położyć się spać. Ale zanim poszłam spać to powędrowałam szybko do łazienki wziąć prysznic i umyć zęby. Potem dopiero poszłam spać.
*noc*
.
.
.
.
.
.
.
*rano*
Obudziłam się i spojrzałam na telefon były tam 8nieodebranych połączeń od Niall'a i 2wiadomości od niego. Szybko do niego zadzwoniłam i wszystko mu wyjaśniłam. Chłopak wcale się nie gniewał. Powiedział mi tylko, że nie będziemy mogli się dzisiaj spotkać bo będą nagrywać nową piosenkę do ich nowego albumu...
KONIEC CZĘŚCI5
ZAPRASZAM DO CZYTANIA I KOMENTOWANI !!! z góry dzięki :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz