poniedziałek, 15 września 2014

część4

Kiedy już byliśmy w domu Niall'a nagle zadźwonił mój telefon. Był to mój były chłopak, nie miałam pojęcia czego on może od mnie chcieć. Dlatego właśnie nie odebrałam telefonu.
-Kto to dzwonił?-zapytał Niall
-Ehhh... to nikt ważny. Teraz ty jesteś najważniejszy-powiedziałam z uśmiechem i pocałowałam go.
Usiedliśmy na łóżku i długo rozmawialiśmy na różne tematy. Po dłuższym czasie rozmowy zapadła cisza
-...Muszę ci coś powiedzieć...-powiedział chłopak
-Tak o co chodzi?-zapytałam zdziwiona
-No bo nie wiem czy wiesz o tym, ale ja jestem w zespole...-nie dokończył blondyn 
-A jak ten zespół się nazywa?-zapytałam
-One Direction-powiedział Horan
-Ahhhh to z tond ja cie znam ale nie mogłam sobie przypomnieć skąd ja cię znam.-powiedziałam
-No to teraz już wiesz..........i wież, że nie będziemy mogli się tak często spotykać-powiedział smutno blondas
-Tak wiem-westchnełam
-To może przedstawię cię chłopakom?-zaproponował Niall
-Świetny pomysł-rzekłam z uśmiechem
Chłopak chwycił za telefon i zadzwonił do każdego chłopaka z osobna i powiedział żeby przyszli do pizzerni niedaleko domu Niall'a.
-Dobra już powiedziałem im żeby przyszli. Mam nadzieje że lubisz pizze?-powedział bondyn
-Super uwielbiam pizze-rzekłam
Po 15minutach poszliśmy do pizzerni. Chłopaki już tam na nas czekali.
Niall przedstawił mnie chłopakom. Poem usiedliśmy do stolika i zamówiliśmy pizze...

                                                                                                                        Koniec części4
Zapraszam niedługo kolejna część.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz