środa, 3 grudnia 2014

część15

w poprzedniej części --------->http://miloscoblog.blogspot.com/2014/11/czesc14.html

CZYTASZ = KOMENTARZ ♥

Po chwili Niall ściągnął moją koszulkę i rzucił ją gdzieś w kąt. Ja nie chciałam być gorsza i  również ściągnęłam mu koszulkę. Po jakimś czasie nasze ciuchy leżały już gdzieś w kącie, a my wylądowaliśmy w łóżku. Kiedy już z kończyliśmy poszliśmy spać.
*noc*
*
*
*
*następnego dnia* 
*rano*
Kiedy obudziłam się rano Horan już nie spał. 
-Cześć skarbie.-powiedział chłopak całując mnie w czubek głowy. 
-Cześć kochanie.-odpowiedziałam. 
Chwilę porozmawialiśmy, ubraliśmy się i zeszliśmy na duł na śniadanie. W kuchni siedziała reszta chłopaków. 
-Cześć-przywitaliśmy się z resztą.
-Cześć.-rzekli chórem. 
-Zjecie z nami śniadanie?-zapytał Liam. 
Niall spojrzał na mnie. Kiwnęłam głową w odpowiedzi na "tak".
-Pewnie.-odrzekł Niall.
Li podszedł do lodówki i wyjął potrzebne mu produkty i zajął się przygotowywaniem naleśników.
Ja i Horan zajęliśmy miejsca obok reszty chłopaków. Po 30minutach Liaś podał śniadanie. Po zjedzeniu przeszliśmy wszyscy do salonu oglądać telewizor. W trakcie oglądania filmu spojrzałam na zegarek.
Była 10:55.
-Muszę już iść do domu.-powiedziałam smutno do Nialla.
-Dlaczego?!-zapytał.
-Bo za 1godzine muszę już być w pracy.-odrzekłam pośpiesznie.
-Aha, no dobra...... Odprowadzić cię do domu?-zaproponował blondyn.
-Jak chcesz.-rzuciłam.
-Dobra to choć.-powiedział chłopak.
Wstaliśmy i poszliśmy w stronę drzwi.
-Na razie chłopaki!-krzyknęłam z progu.
-Na razie!-odpowiedzieli razem.
Ja i Horan wyruszyliśmy do mojego domu. Po 15minutach drogi byliśmy już na miejscu.
-Wchodzisz do środka czy już idziesz?-zapytałam otwierając drzwi.
-Mogę wejść, ale nie będę ci przeszkadzał?-rzekł szybko.
-Przecież ty mi nigdy nie przeszkadzasz.-powiedziałam z uśmiechem.
Weszliśmy do domu i poszliśmy do salonu.
-Napijesz się czegoś?-zaproponowałam.
-A co proponujesz?-dodał z uśmiechem.
-Sok, herbata lub cola.-powiedziałam.
-Hmmm... cola może być.-odpowiedział.
-Dobrze.-rzekłam i poszłam do kuchni. Po chwili wróciłam z napojem dla Nialla.
Zanim poszłam do pracy ja i blondyn siedzieliśmy w salonie i rozmawialiśmy.
~11:35~
-Muszę już wychodzić do pracy.-wtrąciłam do rozmowy.
-Odprowadzić cię.-zaproponował chłopak.
-Jeśli chcesz.-odpowiedziałam.
Wstaliśmy i wyszliśmy z domu. Poszliśmy w stronę restauracji w której pracowałam.
Po 15minutach byliśmy już na miejscu.
-Wejdziesz do środka?-zapytałam Nialla.
-Chętnie, ale teraz już muszę wracać do domu. Może za godzinę się spotkamy?-odrzekł.
-Super. To będziesz tu za godzinę tak?-upewniałam się.
-Tak.-dodał radośnie Irlandczyk.
-Ok to do zobaczenia.-powiedziałam.
-Do zobaczenia-odpowiedział i pocałował mnie czule.
~45minut później~
Nagle do restauracji przyszedł ktoś kogo się nie spodziewałam. Był to mój były chłopak-Jacob.
Byłam zaskoczona jego wizytą w Londynie-on mieszkał 100km od Londynu-.
Pierwsza myśl, która przemknęła mi przez głowę to "kurwa znowu on wszystko było tak dobrze prze ostatni rok i musiał się znowu pojawić jeśli znowu mi wszystko spiepszy nie wiem co zrobię".
Moje rozmyślenia przerwał ten dupek.
-Hej piękna!-krzyknął Jacob.
-Nie mów tak do mnie!-oburzyłam się.-Czego znowu chcesz ode mnie?-zapytałam.
-Wow ale miłe przywitanie!-powiedział ironicznie.
-A czego się spodziewałeś?-spytałam.
-Dobra nie ważne. Możemy porozmawiać?-dodał.
Zastanawiałam się chwile nad odpowiedzią, ale nie wiem dlaczego odpowiedziałam-Tak.
Wyszliśmy przed budynek i zaczęła się "rozmowa".
-O czym chcesz gadać? Tylko sprężaj się bo nie mam za dużo czasu!-krzyczałam do niego
-Spokojnie. Chciałem cię jeszcze raz tylko przeprosić za to wszystko i zapytać czy moglibyśmy być znowu razem?-powiedział patrząc mi w oczy.
"Ten dupek chce do mnie wrócić?! Niedoczekanie jego!"-myślałam.
-Co?! Chyba się pomyliłeś myśląc że ja wrócę do ciebie po tym wszystkim co mi zrobiłeś?!-wykrzyczałam mu to w twarz.
-Proszę daj mi jeszcze jedną szanse!-błagał mnie Jacob.
-Nie! Ani mi się śni do ciebie wracać!-oburzyłam się.
-Ale dlaczego przecież ty mnie kochałaś?-powiedział zaskoczony.
-No właśnie kochałam, ale już cię nie kocham. Mam już kogoś innego i jest mi z nim dobrze. Nie chcę tego zepsuć przez ciebie!-ostatnie słowa wykrzyczałam.
-Co.....ale jak to.....masz kogoś?-zapytał z niedowierzaniem Jacob.
-Po prostu.-odpowiedziałam.

~KONIEC CZĘŚCI15~

__________________________________________________________________________
Jak zakończy się ta rozmowa? 
Czy Olivia zostawi Nialla dla Jacoba? 
Odpowiedzi na te pytania poznacie już niedługo! 
 
Zapraszam! 






1 komentarz:

  1. Boskie <3 Jestem strasznie niecierpliwia więc czekam na nexta z niecierpliwością :)

    Zapraszam do czytania i komentowania swojego bloga
    as-long-as-you-love-me-harry-styles.blogspot.com

    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń